Polityka

PROGRAM KASA DLA SWOICH

PiS postanowiło wynagrodzić gminy, których mieszkańcy głosowali na ich kandydata Andrzeja Dudę w wyborach prezydenckich i w grudniu 2020 roku przyznał im środki z rządowego funduszu przeciwdziałania skutkom epidemii Covid-19. To może być początek końca niezależnych samorządów jakie znamy, ale można z tym walczyć.

Michał M. Majewski

W grudniu 2020 roku gminy dostały 4,35 mld zł dotacji z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych (RFIL), w założeniach mającego wspierać gminy, których dochody zostały uszczuplone przez pandemię. Przydziału tych środków dokonali urzędnicy partii rządzącej, nie stosując przejrzystych kryteriów oceny wniosków. Premiowane były te gminy, w których rządzi PiS i które w ostatnich wyborach prezydenckich poparły Andrzeja Dudę. Zostało to opisane w raporcie Fundacji Batorego „Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych: każdemu według potrzeb czy według barw politycznych?”. Wójtowie i burmistrzowie z PiS mogą teraz pochwalić się swoim wyborcom – wybraliście PiS w gminie i w centrali zostało to docenione.

Boom inwestycyjny w gminie Zbuczyn

Jak wygląda polityka faworyzowania „swoich” gmin można zobaczyć na przykładzie gminy Zbuczyn. Jest to gmina wiejska w powiecie siedleckim. W wyborach samorządowych w 2018 roku wygrało PiS, obsadzając 14 na 15 radnych gminnych. Wójtem po raz trzeci został Tomasz Hapunowicz z PiS. W wyborach do Sejmu w 2019 roku mieszkańcy gminy Zbuczyn, przy dużej frekwencji, zagłosowali na kandydatów PiS – 74,7 proc. głosów, a w 2020 roku w wyborach prezydenckich w II turze poparli
Andrzeja Dudę – 84,3 proc. głosów.

Dochody gminy Zbuczyn od pięciu lat rosną i wynika to w dużej mierze ze znacznych środków pozyskanych przez gminę z funduszy wojewódzkich i centralnych na inwestycje. W 2016 roku na inwestycje gmina wydała 2,4 mln zł, a na koniec roku 2020 budżet inwestycyjny gminy wyniósł 11,3 mln zł. W grudniowym przydziale środków z RFIL gminie Zbuczyn przypadło 2 mln zł, mimo iż dochody gminy w 2020 roku nie zostały uszczuplone w wyniku pandemii. Wójt Tomasz Hapunowicz szacuje, że kwota inwestycji w 2021 roku osiągnie 15 mln zł. Dzięki wsparciu z funduszy centralnych gmina nie musi na te inwestycje zaciągać dużych kredytów, ani podnosić opłat lokalnych, takich jak opłata za wywóz śmieci czy za dostawę wody. Pozostają one na najniższym poziomie w powiecie. Wójt, w ocenie mieszkańców Zbuczyna, sprawnie zarządza finansami, a gmina mimo niewielkich dochodów własnych rozwija się.

Racjonalny wyborca

W gminie Zbuczyn wszystkie wybory przez ostatnie dziesięć lat wygrało PiS i dopóki płyną dodatkowe dotacje, mieszkańcy nie przestaną na tę partię głosować. Dwadzieścia lat temu w wyborach do Sejmu preferencje wyborcze rozkładały się na wiele ugrupowań – każda z partii SLD, PSL i Samoobrona zdobyły ponad 20 proc. głosów, zaś inne ugrupowania nie przekroczyły 10 proc. Zwrot w stronę PiS, widoczny w ostatnich dziesięciu latach, to wynik skutecznej w oczach mieszkańców gminy polityki PiS. Ich gmina w ostatnich latach zyskała na znaczeniu. Wyborcy w gminie Zbuczyn zachowują się w pełni racjonalnie i nie należy im się dziwić. Preferowanie gmin głosujących na PiS odbywa się jednak kosztem innych wyborców, w tym wyborców PiS mieszkających w gminach, gdzie rządzi opozycja.

Dopóki polityka na poziomie krajowym nie wypacza demokracji lokalnej, wyborcy mogą podejmować dwie niezależne decyzje w wyborach do władz gmin i do Sejmu oraz Senatu. W gminie wybierają ludzi, których znają i którzy są dobrymi samorządowcami, a w wyborach do parlamentu kierują się politycznymi szyldami partii. Ta równowaga jest niszczona przez PiS przyznające dotacje rządowe „swoim” gminom, bez żadnego trybu.

Samorządowcy niezależni

Samorządowcom niezależnym pozostaje przeciwstawianie się centralizacji w wykonaniu PiS. Muszą pokazywać, że zarządzają gminą lepiej niż rząd radzi sobie w kraju, co ostatnio nie jest trudne. Rolą samorządowców musi być dotarcie do umiarkowanych wyborców w swoich gminach i uświadamianie im, że polityka PiS – dziel, rządź i wspieraj „swoich”, odbywa się kosztem tych wyborców. Wykorzystanie pieniędzy z RFIL wydaje się być mało ciekawym tematem dla mieszkańców gmin, które takiego wsparcia nie dostały. Tymczasem samorządowcy niezwiązani z PiS, powinni komunikować swoim mieszkańcom konkretne, niezrealizowane inwestycje, które są konsekwencją polityki rządu wspierania finansowego „swoich” samorządów.


fot. pixabay.com
„Nasze Czasopismo” nr 02/2021